Krakowska prokuratura wznowiła zawieszone śledztwo ws.przywłaszczenia 139 tys. zł ze zbiórki na Fiat Seicento. Pieniądze miały trafić do Sebastiana Kościelnika, który sześć lat temu zderzył się z rządową limuzyną ówczesnej premier Beaty Szydło. Niestety, organizator zbiórki Rafał B. zniknął z pieniędzmi.